Mówi się że do tłumaczenia potrzeba dzisiaj tylko wynalazku pokroju Google Tłumacz, czy innego wątpliwego w swojej efektywności środka tłumaczenia maszynowego. Człowiek nie jest programem z olbrzymią bazą danych, racja, ale to nie czyni go gorszym, jeśli posiada doświadczenie, a nawet samą codzienną styczność z językiem – obie te rzeczy pozwalają na odpowiednie przełożenie treści napisanej w języku X na treść w języku Y. Toteż człowieczej percepcji w logicznym ułożeniu tekstu nie przebije żadne narzędzie translacyjne, a przynajmniej na dzisiejsze czasy.

Innymi słowy – witam. Nie jestem maszyną, ale anglistą z wieloletnim doświadczeniem – owszem, i robię to, co potrafię, najlepiej jak mogę ?

Oferuję standardowe tłumaczenie z j. angielskiego na j. polski, jak i w drugą stronę.

Uwagi:

  • Do przetłumaczenia przyjmuję dokumenty wszelakich rozszerzeń, najlepiej .doc, .docx, .odt, itp, czcionką rozmiaru 12. Inne formy również są dopuszczalne, lecz plik tekstowy będzie zdecydowanie najprzyjemniejszy w edycji
  • W przypadku tłumaczeń pilnych (do 12 stron dziennie) lub ekspresowych (12+ stron dziennie), cena podstawowa ulega wzrostowi kolejno o 40% i 80%
  • Oferuję pełne sprawdzenie zapisu gramatycznego w ramach zlecenia

Zapraszam do korzystania z moich usług!